Umieć “zachcieć” ;)

Chcieć (wolą swoja, nie emocją) robić rzeczy trudne i dobre, pomimo tego, że sie nie chce (emocją się nie chce) - to dopiero umiejętność :). Łatwiej takie rzeczy się robi jeśli widzi się sens w ich zrobieniu. Myślę, że to “widzenie sensu” jest jakims kluczem do oduczania sie lenistwa (czyli niechcenia).

“Matka swojej matki”

Być rodzicem emocjonalnym w swojej rodzinie (mówię o dziecku, które jest wtłaczane w rolę rodzica przez dorosłych) to czuć odpowiedzialność za emocje rodziców i innych członków rodziny. Tak myślę. Ale czy tylko to?

Każdy nosi w sobie tajemnicę

Coś co sprawia, że jego życie nie jest błogostanem. Czasem też jest i tak,  że człowiek odcina się od tego, co nosi w sobie. I wtedy często jest tak, że sam swoim zachowaniem komplikuje sobie życie :( .
Nikt nie ma idealnego życia. Niby oczywiste, ale czesto o tym zapominamy.
Pamietam  taką bajeczkę o jeżu, który chciał zmienić swoje futerko na inne. Żadne nie było bez wad. Na koniec wrócił do swojego. 
Tutaj widać, że zazdrościć się nie opłaca ;) . Bo tak naprawdę nie wiemy CZEGO zazdrościmy.

Wysoka trawa

Z życiem jest jak z chodzeniem po łące gdzie rośnie wysoka trawa.  Widać trawę wszędzie. Ale żeby zobaczyć “prawdziwe życie”, to trzeba zajrzeć głębiej, w stronę korzenia ;) . Tam toczy się  prawdziwe życie.
Warto patrzeć “poza” to, co jest łatwo dostrzegalne. Poza to, czym karmią nas  szeroko rozumiane media. Poza to, co prezentują nam ludzie. Poza to, co łatwo dostrzegamy, co rzuca się w oczy. Rzeczywistość bywa zupełnie inna.

Naczynia połączone

Nie powinno się patrzeć na swoje życie wyrywkowo. Powinno sie patrzeć na całość. Rzeczy w życiu nie są osobne. Są połączone. Jak naczynia. Jak w jednej dziedzinie pozwolę sobie wejść na dgłowę, to w innym miejscu komuś innemu wlezę ja.